Dlaczego architekci w nowych mieszkaniach rezygnują z garderoby na rzecz szafy narożnej

Dlaczego architekci w nowych mieszkaniach rezygnują z garderoby na rzecz szafy narożnej

Marzenie o ogromnej, oddzielnej garderobie rodem z filmów o Hollywood powoli odchodzi do lamusa. Choć przez lata uważaliśmy ją za szczyt luksusu, rzeczywistość w nowych mieszkaniach w Warszawie czy Krakowie brutalnie weryfikuje te plany. Często kończymy z ciemnym, ciasnym schowkiem, w którym trudno się obrócić, a co dopiero posegregować ubrania.

Zauważyłem ciekawą zmianę w projektach wnętrz na 2025 rok. Coraz więcej profesjonalnych designerów zamiast wydzielać osobne pomieszczenie, stawia na zaawansowane szafy narożne. Nie chodzi jednak o toporne meble z lat 90., ale o eleganckie, zintegrowane systemy, które oferują więcej miejsca niż tradycyjna garderoba, zajmując przy tym ułamek jej powierzchni.

Pułapka „pokoju na ubrania”

Statystyki rynkowe z ostatnich lat pokazują, że średni metraż nowego mieszkania w Polsce oscyluje wokół 52 metrów kwadratowych. W takim układzie wydzielenie 4-5 metrów na garderobę kosztem sypialni często sprawia, że oba pomieszczenia stają się niefunkcjonalne. Według danych branżowych, klasyczna garderoba wymaga około 120-150 cm wolnej przestrzeni manewrowej, by w ogóle dało się z niej korzystać.

Szafa narożna eliminuje ten problem. Wykorzystuje martwe kąty, które zazwyczaj pozostają puste lub są zastawione nieestetycznymi kartonami. W mojej praktyce projektowej widzę, że nowoczesna zabudowa narożna o długości boku zaledwie 110 cm potrafi pomieścić o 30% więcej rzeczy niż standardowa szafa przesuwna.

Zalety, o których rzadziej się mówi:

  • Cena: Gotowe moduły w sklepach takich jak IKEA, Agata Meble czy Leroy Merlin są o połowę tańsze niż budowa ścianek działowych i montaż drzwi do garderoby.
  • Doświetlenie: W szafie narożnej łatwiej zainstalować zintegrowane listwy LED, które zapalają się po otwarciu czujnikiem ruchu – w małych garderobach bez okna zawsze panuje półmrok.
  • Personalizacja: Możemy mieszać fronty – od luster powiększających optycznie sypialnię, po modne w 2026 roku lamele czy matowy antracyt.

Dlaczego architekci w nowych mieszkaniach rezygnują z garderoby na rzecz szafy narożnej - image 1

Jak zamienić kąt w „mini-butik”?

Wielu moich klientów obawia się, że szafa narożna będzie wyglądać ciężko. Ale tu pojawia się kluczowy trik: inteligentne podziały wewnętrzne. Zamiast jednej długiej rurki na wieszaki, projektanci zalecają stosowanie systemów dwupoziomowych oraz wysuwanych koszy na buty.

Co ciekawe, najnowsze badania nad ergonomią wskazują, że aż 65% Polaków woli mieć szybki dostęp do ubrań bezpośrednio w sypialni, zamiast przechodzić do osobnego, często chłodniejszego pomieszczenia. Szafa typu „corner” pozwala na stworzenie swoistego półotwartego spójnego wizualnie kącika, który nie dominuje wnętrza, ale nadaje mu charakteru.

By uzyskać efekt „wow”, warto zainwestować w lustrzane fronty na jednej z części narożnika. Nie tylko sprawią, że pokój wyda się dwa razy większy, ale posłużą jako profesjonalna przymierzalnia. W 2025 roku trendem jest również rezygnacja z klasycznych uchwytów na rzecz systemów „push-to-open”, co sprawia, że mebel niemal znika w ścianie.

Na co zwrócić uwagę przed zakupem?

  • Głębokość: Standard to 60 cm, ale w narożnikach warto szukać systemów „cargo”, które wyjeżdżają na zewnątrz, ułatwiając dostęp do najgłębszych zakamarków.
  • Wentylacja: W szafach narożnych opartych o ściany zewnętrzne budynku warto zostawić 1-2 cm luzu, aby uniknąć problemów z wilgocią.
  • Wysokość: Wybieraj modele „pod sufit” – zyskasz dodatkową przestrzeń na rzeczy sezonowe, jak kołdry czy walizki.

Decyzja na lata

Przejście od marzenia o garderobie do praktycznej szafy narożnej to nie jest rezygnacja z luksusu – to po prostu mądre zarządzanie przestrzenią. W dobie rosnących cen za metr kwadratowy w Polsce, każdy centymetr jest na wagę złota. Nowoczesne rozwiązania, dostępne nawet przy niewielkim budżecie, pozwalają zachować porządek i elegancję bez konieczności burzenia ścian.

Czy zastanawialiście się kiedyś, ile miejsca w Waszym domu zajmują niezagospodarowane narożniki? Może to właśnie tam kryje się Wasza wymarzona przestrzeń na ubrania?

Przewijanie do góry