Wyobraź sobie soczystą wołowinę marynowaną w gęstym syropie z cukru palmowego i aromatycznych przyprawach, która ląduje na rozżarzonym węglu drzewnym. W Indonezji to nie jest zwykłe danie, to rytuał, dla którego turyści z Dżakarty potrafią stać w wielogodzinnych korkach na trasie Puncak. Sate Maranggi, bo o nim mowa, stało się kulinarnym symbolem regionu Cianjur, przyciągając każdego roku setki tysięcy smakoszy szukających autentyczności, której nie znajdą w nowoczesnych restauracjach.
Choć korzenie tej potrawy sięgają Purwakarty, to właśnie w Cianjur – mieście znanym jako „Kota Santri” – lokalni mistrzowie grilla doprowadzili recepturę do perfekcji. Co ciekawe, historia Sate Maranggi zaczęła się dość pragmatycznie: od kreatywności pracowników gospodarstw, którzy marynowali skrawki mięsa w silnych przyprawach, by przedłużyć ich świeżość i nadać im wyjątkowy smak. Dziś to absolutny must-eat dla każdego, kto przekracza granicę Jawy Zachodniej.
Sekret tkwi w gajih, czyli dlaczego czyste mięso to nie wszystko
Wielu nowicjuszy popełnia błąd, zamawiając wyłącznie chude kawałki wołowiny. Statystyki sprzedaży w najpopularniejszych punktach w 2024 roku pokazują jednak wyraźny trend: aż 68% stałych bywalców wybiera wersję mieszaną.
Największą legendą na trasie jest Sate Maranggi Sari Asih w Cipendawa. To miejsce niemal nigdy nie zasypia. Sekretem ich sukcesu jest „gajih” – chrupiące kawałki tłuszczu, które podczas grillowania wytapiają się, tworząc naturalną glazurę na mięsie.
- Lokalizacja: Tuż przy głównej drodze do Puncak, co czyni go idealnym przystankiem.
- Wybór: Możesz zamówić samo mięso, ale to miks z tłuszczem daje ten charakterystyczny, dymny aromat.
- Ceny: Porcja dla jednej osoby to koszt rzędu 30 000 – 50 000 IDR (ok. 8-13 PLN), co w porównaniu z polskimi cenami za street food premium jest ogromną okazją.
Podróż w czasie od 1981 roku
Jeśli szukasz klimatu, którego nie da się podrobić, musisz odwiedzić Warung Maranggi WaruJajar Ma Nunung. To miejsce trzyma się swojej pilnie strzeżonej receptury od ponad 40 lat. W świecie, gdzie wszystko staje się masowe, Ma Nunung stawia na rzemiosło.
Zauważyłem, że to, co odróżnia Cianjur od reszty Indonezji, to dodatki. Zapomnij o zwykłym białym ryżu. Tutaj sate serwuje się z nasi kuning (żółtym ryżem) lub – co jest absolutnym hitem – z ketan bakar. To grillowany, kleisty ryż, który po położeniu na ruszcie zyskuje chrupiącą skórkę, idealnie kontrastującą z miękkością mięsa.

Eksperckie podejście do grillowania
Według lokalnych znawców kuchni Sundajskiej, idealne Sate Maranggi nie powinno być podawane z sosem orzechowym. Dlaczego? Ponieważ marynata jest tak bogata, że dodatki mogłyby ją przytłoczyć. Zamiast tego stosuje się sambal tomat ze świeżych pomidorów, chili i octu, co przełamuje słodycz cukru palmowego.
Gdzie zjeść z rodziną? Opcja dla nowoczesnych podróżników
Dla tych, którzy podróżują z dziećmi, logistyka jest kluczowa. Sate Maranggi Haji Salman to odpowiedź na potrzeby nowoczesnych rodzin. Oprócz doskonałego mięsa oferują nasi liwet – aromatyczny ryż gotowany z mleczkiem kokosowym i ziołami – oraz świeży pencok (sałatka z fasoli wężowej).
Co zaskakujące, badania rynku turystycznego z 2025 roku wskazują, że restauracje z infrastrukturą dla dzieci (plac zabaw) notują o 40% wyższe przychody w weekendy. Haji Salman doskonale to rozumie, łącząc tradycyjny smak z wygodą, której brakuje w przydrożnych budkach.
Praktyczna wskazówka dla turysty
Jeśli planujesz wizytę w weekend, postaraj się być na miejscu przed godziną 11:00. Po południu czas oczekiwania w Sari Asih może wynieść nawet 45 minut, a popularne kawałki mięsa potrafią wyprzedać się przed zachodem słońca.
Przy okazji, warto wiedzieć, że w Indonezji, podobnie jak w Polsce coraz częściej, stawia się na płatności bezgotówkowe. Większość tych „legendarnych” miejsc akceptuje już QRIS (lokalny system płatności mobilnych), więc nie musisz nosić ze sobą grubego portfela gotówki.
Czy próbowaliście kiedyś połączenia mięsa z grillowanym, słodkim ryżem, czy wolicie klasyczne szaszłyki prosto z ognia? Dajcie znać w komentarzach, jakie jest Wasze ulubione danie kuchni azjatyckiej, które warto wpisać na listę marzeń!



