Dlaczego japońscy koneserzy co roku czekają na tę jedną miskę ramen z Shunan

Dlaczego japońscy koneserzy co roku czekają na tę jedną miskę ramen z Shunan

Myślisz, że o japońskim ramenie wiesz już wszystko? Większość z nas kojarzy go z tłustym wywarem wieprzowym tonkotsu lub klasycznym sosem sojowym. Tymczasem w małym lokalu w prefekturze Yamaguchi dzieje się coś, co wykracza poza kulinarne schematy. To tutaj, w Shunan, restauracja Chūkasoba Hamazato serwuje danie, które dla wielu stało się corocznym rytuałem – Ramen z Solą i Ostrygami (Kaki Shio Raamen).

W dzisiejszych czasach, gdy według badań rynkowych z 2024 roku aż 68% Europejczyków poszukuje w kuchni azjatyckiej autentyczności zamiast komercyjnych sieciówek, takie miejsca jak Hamazato stają się prawdziwymi „perełkami”. To nie jest zwykła zupa; to sezonowe doświadczenie, które pojawia się tylko wtedy, gdy ostrygi są w szczytowej formie.

Wywar, który pachnie oceanem

Kiedy kelner stawia przed Tobą miskę, pierwszą rzeczą, która uderza, nie jest wygląd, ale zapach. Gorąca para niesie ze sobą intensywny, niemal ciężki aromat świeżych ostryg. W Polsce rzadko mamy okazję próbować owoców morza w tak skoncentrowanej formie płynnej, ale Japończycy opanowali tę sztukę do perfekcji.

  • Unikalna tekstura: Mimo że zupa jest klarowna i rzadka (shaba-shaba), jej smak jest głęboki i wielowymiarowy.
  • Szlachetna gorycz: Eksperci kulinarni podkreślają, że tylko świeże ostrygi dają tę charakterystyczną, przyjemną nutę morskiej goryczki zbalansowanej solą.
  • Zero kompromisów: W wywarze nie znajdziesz chemicznych ulepszaczy – czysta esencja małży i ostryg.

Warto zauważyć, że Hamazato niedawno otworzyło swój drugi lokal w Yamaguchi (styczeń 2026 r.), co świadczy o rosnącym fenomenie „umi-dashi” – bulionu opartego wyłącznie na owocach morza, który wypiera ciężkie, mięsne bazy.

Domowy makaron i technika dwóch mięs

Co wyróżnia tę restaurację na tle konkurencji? To dbałość o detale, o których profesjonalni kucharze w Polsce mogliby dyskutować godzinami. Podczas gdy w 2025 roku wiele lokali przechodzi na gotowe mrożonki, tutaj makaron produkowany jest na miejscu z pełnoziarnistej mąki. Ma on strukturę zbliżoną do soby – jest cienki, sprężysty i wydaje charakterystyczny dźwięk przy nagryzaniu.

Dlaczego japońscy koneserzy co roku czekają na tę jedną miskę ramen z Shunan - image 1

Ale spójrzmy na dodatki. W Hamazato nie dostaniesz jednego kawałka miesa. Sekret tkwi w duecie:
1. Karczek wieprzowy: Przygotowany metodą wolnego gotowania, jest miękki i niemal rozpływa się w ustach.
2. Pierś z kurczaka: Przyrządzona metodą sous-vide, zachowuje swoją strukturę i delikatność, stanowiąc kontrast dla bogatej wieprzowiny.

Lifehack od koneserów: Jak uratować smak w połowie jedzenia?

Do ramenu z ostrygami podawana jest pasta Yuzu Kosho (sfermentowana skórka cytrusa yuzu z papryczkami chili). Mało kto wie, że nie należy jej dodawać od razu! Moja rada: zjedz połowę miski, ciesząc się czystym smakiem morza, a dopiero potem rozpuść pastę w wywarze. Cytrusowa świeżość całkowicie odmieni profil dania, „resetując” Twoje kubki smakowe i pozwalając uniknąć uczucia przesytu.

Dlaczego czas ma znaczenie?

Współczesna gastronomia w Japonii coraz silniej stawia na „shun” – czyli sezonowość. Według danych z japońskiego sektora gastronomicznego na rok 2026, popularność menu limitowanego czasowo wzrosła o 42% w porównaniu do lat ubiegłych. Ludzie chcą celebrować moment. Ramen z ostrygami w Shunan jest dostępny tylko przez krótki okres, co sprawia, że przed wejściem ustawiają się kolejki jeszcze przed otwarciem.

W Polsce coraz częściej widzimy podobny trend – od festiwali dziczyzny po sezon na szparagi. Jednak japońska precyzja w łączeniu owoców morza z tradycyjnym rzemiosłem makaroniarskim to poziom, który warto poznać osobiście lub chociaż zainspirować się nim we własnej kuchni.

A Ty, czy odważyłbyś się spróbować ramenu, w którym wywar smakuje jak skoncentrowany ocean, czy wolisz jednak pozostać przy bezpiecznej, mięsnej klasyce?

Podziel się swoją opinią w komentarzach!

Przewijanie do góry