Wracasz do domu po upalnym dniu, a w środku panuje temperatura rodem z tropikalnej dżungli. Zanim tradycyjna klimatyzacja zacznie realnie działać, mija wieczność. Branża technologiczna właśnie jednak postawiła krok, który może to zmienić.
Whirlpool wprowadził na rynek serię 3D Cool Pro+ AC 2026, która dzięki trybowi Turbo Chill obiecuje coś niemal niemożliwego: obniżenie temperatury do komfortowych 24 stopni Celsjusza w zaledwie 60 sekund. W czasach, gdy fale upałów w Europie i Azji stają się coraz bardziej agresywne, taka prędkość to już nie luksus, a konieczność.
Sztuczna inteligencja pilnuje Twojego komfortu
W moich testach różnych systemów chłodzenia zauważyłem, że największym problemem nie jest brak mocy, ale brak precyzji. Przeciętny klimatyzator chłodzi, dopóki termostat go nie wyłączy, co często kończy się dreszczami i przesuszeniem gardła. Whirlpool integrował tutaj technologię 6th Sense.
W praktyce oznacza to, że urządzenie nie tylko mierzy temperaturę, ale też wilgotność i przepływ powietrza. Jeśli wilgotność w pomieszczeniu gwałtownie rośnie, system automatycznie koryguje parametry, aby uniknąć efektu „lepkiego powietrza”. To kluczowe, biorąc pod uwagę, że według badań naukowych komfort cieplny zależy w 40% od poziomu wilgotności, a nie tylko od stopni na termometrze.

Co kryje się pod obudową serii 2026?
Nowa linia obejmuje modele o wydajności 1 tony, 1,5 tony oraz 2 ton, oferując warianty 3- i 5-gwiazdkowe pod kątem oszczędności energii. Ale to detale techniczne robią różnicę:
- Technologia 3D Cool: W przeciwieństwie do standardowych AC, które wypychają powietrze w jednym kierunku, Whirlpool stosuje nawiew 4-kierunkowy (4-way swing). Eliminuje to tzw. martwe strefy w narożnikach pokoju.
- Odporność na ekstremalne temperatury: Producent deklaruje skuteczne działanie nawet przy temperaturze zewnętrznej sięgającej 56°C. Choć w Polsce takie upały nam jeszcze nie grożą, zapas wydajności oznacza, że przy typowych 35 stopniach urządzenie pracuje bez nadmiernego obciążenia, co wydłuża jego życie.
- Miedziane skraplacze (100% Copper): To standard, którego powinniście szukać w każdym nowym urządzeniu. Miedź znacznie lepiej oddaje ciepło i jest odporna na korozję w porównaniu do tańszego aluminium.
Ile kosztuje natychmiastowa ulga?
Ceny nowej serii zaczynają się od około 29 600 rupii (co w przeliczeniu daje ok. 1400–1450 zł). Warto jednak zauważyć, że przy obecnych trendach rynkowych w roku 2025, klienci częściej zwracają uwagę na technologię 6-in-1 Xpand. Pozwala ona na regulację mocy chłodniczej w zależności od liczby osób w pokoju. Dlaczego to ważne?
Z moich obserwacji wynika, że blisko 30% energii marnujemy, chłodząc pusty pokój z pełną mocą. Możliwość „zmniejszenia” klimatyzatora do niższego trybu, gdy czytasz książkę w pojedynkę, to realna oszczędność w miesięcznych rachunkach za prąd.
Praktyczny tip: Jak nie „zabić” swojego AC w pierwszym sezonie?
Wielu użytkowników popełnia ten sam błąd: ustawia klimatyzację na 16 stopni z nadzieją, że dom ochłodzi się szybciej. W nowym modelu Whirlpool nie musisz tego robić. Tryb Turbo Chill jest zaprogramowany tak, by agresywnie ściągnąć temperaturę w minutę, a następnie przejść w tryb podtrzymania. Zawsze celuj w 22-24 stopnie – to najzdrowszy zakres dla organizmu i portfela.
A jak Wy radzicie sobie podczas rekordowych upałów – wolicie tradycyjne sposoby z zasłanianiem okien, czy ufacie tylko nowoczesnej technologii?



