Mieszkańcy Middlesbrough przyzwyczaili się do pustych witryn po dawnych sklepach, ale centrum miasta przechodzi właśnie transformację, której nikt się nie spodziewał. W miejscu, gdzie kiedyś kupowaliśmy koszulki piłkarskie lokalnego klubu, już wkrótce zapachnie trawą cytrynową i aromatycznym chilli. To nie jest kolejna zwykła sieciówka, lecz ambitny projekt, który ma szansę zmienić mapę kulinarną regionu.
Nowy gracz w Captain Cook Square
Na kulinarnej mapie Middlesbrough pojawi się Umami – nowa marka należąca do potężnej grupy COSMO. Restauracja zajmie dwa piętra budynku, w którym dawniej mieścił się sklep MFC. To strategiczny ruch, biorąc pod uwagę, że sektor „leisure” (rozrywki) w Wielkiej Brytanii przeżywa obecnie renesans. Według danych rynkowych z 2024 roku, aż 68% konsumentów deklaruje, że wybiera restauracje, które oferują coś więcej niż tylko jedzenie – liczy się tzw. „experience”.
Umami będzie sąsiadować z popularną restauracją Bazaar, tworząc w Captain Cook Square swoiste zagłębie smaków. Warto zauważyć, że w Polsce obserwujemy podobny trend: stare centra handlowe przekształcają się w „food halle” i strefy rozrywki, czego przykładem jest warszawska Fabryka Norblina czy wrocławski transformujący się rynek.
Dlaczego koncepcja bufetu wraca do łask?
Wielu uważało, że restauracje typu bufet to relikt przeszłości. Jednak dane z lat 2025-2026 pokazują coś przeciwnego. W dobie inflacji (która w UK, podobnie jak w Polsce, mocno uderzyła w portfele), klienci szukają przewidywalności kosztów. Model „world kitchen”, który promuje Umami, pozwala na degustację potraw z całego świata w stałej cenie, co jest kluczowe dla budżetów domowych.
- Różnorodność: Od sushi po konkretne dania z woka.
- Elastyczność: Idealne miejsce zarówno na szybki lancz, jak i długą rodzinną kolację.
- Atmosfera: Właściciele obiecują „stylowy vibe”, co sugeruje nowoczesny design, a nie plastikowe stoły znane z bufetów sprzed dekady.
Synergia zabawy i jedzenia
Umami nie otwiera się w próżni. Restauracja staje się częścią gigantycznego ekosystemu rozrywkowego. W bezpośrednim sąsiedztwie mamy już Level X z gokartami i wirtualną rzeczywistością, park trampolin InflateSpace oraz lifestylowe kino Roxy Movies.

Z mojego doświadczenia wynika, że takie połączenie to „samograj”. Rodzice zostawiają dzieci w Fun Shack, a sami mogą cieszyć się spokojnym posiłkiem, co przekłada się na realne oszczędności czasu – nawet do 3 godzin zaoszczędzonych na logistyce podczas weekendowego wypadu.
Co to oznacza dla lokalnego rynku pracy?
Burmistrz Middlesbrough, Chris Cooke, podkreśla, że rewitalizacja Captain Cook Square to nie tylko rozrywka, ale przede wszystkim dziesiątki wysokiej jakości miejsc pracy. Przekształcenie dawnej powierzchni handlowej w gastronomiczną wymaga większej liczby personelu – od kucharzy specjalizujących się w kuchni azjatyckiej, po managerów sali.
Ciekawe jest to, że fundusze rządowe wykorzystane do przebudowy placu zaczynają realnie pracować na lokalną gospodarkę. To lekcja, którą wiele polskich samorządów mogłoby odrobić: zamiast walczyć o przetrwanie tradycyjnego handlu, czasem lepiej postawić na rozrywkę i gastronomię.
Praktyczna wskazówka: Jak wycisnąć maksimum z wizyty w bufecie?
Jeśli planujesz odwiedzić Umami po otwarciu, mam dla Ciebie nieoczywistą poradę od profesjonalistów z branży gastro: Zacznij od najlżejszych smaków o wysokiej kwasowości. Niewielka porcja sałatki z dresingiem na bazie limonki lub imbiru „obudzi” Twoje kubki smakowe i sprawi, że cięższe, smażone dania azjatyckie nie spowodują szybkiego uczucia przesytu. Dzięki temu faktycznie spróbujesz „całego świata” na jednym talerzu.
To miejsce zapowiada się na hit sezonu 2025/2026 w Teesside. A Wy co sądzicie o takich nowoczesnych bufetach? Czy stylowy wystrój i dwa piętra azjatyckich smaków wystarczą, by przyciągnąć Was do centrum zamiast zamawiania jedzenia do domu?



