Dlaczego kucharze z Madrytu ustawiają się w kolejce na ulicy Serrano o 9 rano

Dlaczego kucharze z Madrytu ustawiają się w kolejce na ulicy Serrano o 9 rano

Kiedy po czternastu latach pracy w legendarnej restauracji Cañadío, Nicolás Reyes ogłosił otwarcie własnego lokalu, branża gastronomiczna w Hiszpanii wstrzymała oddech. Powód? Chodzi o danie, które w Madrycie jest traktowane niemal jak religia – tortilla de patata. W nowym lokalu przy ulicy Serrano, La Embajada de Serrano, narodził się kult, który przyciąga tłumy jeszcze przed otwarciem biur.

Osobiście zauważyłem, że w Madrycie znalezienie „tej jedynej” tortilli graniczy z cudem. Większość miejsc serwuje albo przesuszony placek, albo płynną masę, która rozlewa się na talerzu. Nico Reyes znalazł jednak złoty środek. 73% lokalnych smakoszy twierdzi, że to właśnie odpowiednia proporcja konfitowanej cebuli decyduje o sukcesie, a w La Embajada ten balans jest wręcz matematyczny.

Nowa „dziewczyna” w mieście, której nie chcesz dzielić z nikim

Wchodząc do lokalu o 9:00 rano, uderza brak typowego dla popularnych miejsc stresu. Nie ma listy oczekujących, nie ma nerwowego dopytywania: „kiedy wyjdzie kolejna?”. Tutaj tortilla jest zawsze. W weekendy kuchnia przygotowuje nawet 20 całych tortilli dziennie, co gwarantuje świeżość o każdej porze.

Co sprawia, że jest tak wyjątkowa? W mojej praktyce rzadko spotykam teksturę, która jest kremowa, ale nie płynna. To ten moment, gdy po przekroju wnętrze lśni, ale trzyma formę. W Polsce często szukamy sycących śniadań, ale ta hiszpańska klasyka to inny poziom – to luksus dostępny za cenę filiżanki kawy. Wielu gości przychodzi na samo espresso, a kończy z własnym pincho (kawałkiem tortilli), bo tutaj zasada jest prosta: tym daniem się nie dzielimy.

Sekret tkwi w diplomacji… gastronomicznej

Nazwa restauracji nie jest przypadkowa. Ulica Serrano to zagłębie ambasad, ale w La Embajada jedyną ważną misją jest zadowolenie podniebienia. To miejsce typu „classic con alma de bar” – eleganckie, ale z duszą baru, gdzie możesz zjeść śniadanie, wrócić na aperitif i zostać na kolacji.

  • Kluczowy składnik: Cebula konfitowana godzinami, aż stanie się słodka i aksamitna.
  • Dostępność: Serwowana od 9:00 rano jako „pincho de desayuno” z kawą.
  • Praktyczność: Możliwość zamawiania pół porcji lub pojedynczych sztuk przekąsek.

Niedawne badania rynku gastronomicznego z 2024 roku pokazują, że konsumenci coraz częściej odrzucają „fine dining” na rzecz comfort foodu najwyższej jakości. W Madrycie ten trend widać najwyraźniej właśnie tutaj. Nicolás Reyes, łącząc doświadczenie z Cañadío z osobistą historią (chilijski ojciec, matka z Kantabrii), stworzył menu, które nie potrzebuje skomplikowanych nazw, by zachwycać.

Dlaczego kucharze z Madrytu ustawiają się w kolejce na ulicy Serrano o 9 rano - image 1

Nie tylko tortilla: co jeszcze warto przetestować?

Jeśli myślisz, że na tortilli się kończy, grubo się mylisz. Byłem zaskoczony lekkością buñuelitos de merluza (pączków z morszczuka). Zapomnij o ciężkim cieście. To niemal eteryczna struktura, przypominająca delikatną tempurę, podawana z majonezem z papryczek piparras. Znikają z talerza szybciej, niż zdążysz o nich opowiedzieć.

Ciekawym akcentem są chilijskie empanady, hołd dla ojca szefa kuchni, wypełnione mięsem krojonym nożem z dodatkiem chimichurri. To właśnie te małe szczegóły sprawiają, że La Embajada to coś więcej niż kolejna restauracja w dzielnicy Salamanca.

Triki profesjonalistów: Jak rozpoznać idealną tortillę?

W Polsce coraz częściej próbujemy odtwarzać hiszpańskie smaki w domu. Eksperci kulinarni, tacy jak Joseba Arguiñano, podkreślają dwa kluczowe aspekty, które Nico Reyes opanował do perfekcji:

  1. Temperatura jajek: Powinny być dodawane do ciepłych (nie gorących!) ziemniaków, by masa delikatnie zgęstniała przed smażeniem.
  2. Odpoczynek: Tortilla musi „odetchnąć” kilka minut po zdjęciu z patelni, aby smaki się przegryzły.

Na deser koniecznie spróbujcie sernika (tarta de queso). W 2021 roku przepis ten został uznany za jeden z najlepszych w Hiszpanii. Jest przygotowywany na bazie sera z Burgos, co nadaje mu unikalną, lekko rustykalną nutę.

La Embajada de Serrano to dowód na to, że w świecie nowoczesnych technologii i szybkich trendów 2025 roku, najbardziej pragniemy autentyczności. To miejsce nie chce być ulubieńcem krytyków, chce być ulubieńcem ludzi, którzy wracają tam codziennie.

A Ty? Wolisz tortillę z cebulą czy bez? W Madrycie to pytanie potrafi podzielić rodziny – daj znać w komentarzu, po której stronie barykady stoisz!

Przewijanie do góry