Większość z nas kojarzy domy gwiazd z ociekającym złotem przepychem, który bardziej przypomina muzeum niż miejsce do życia. Jednak Úrsula Corberó i Chino Darín, po powitaniu na świecie syna Dante, udowodnili, że prawdziwy luksus to dzisiaj cisza i naturalne materiały. Zamiast krzykliwych dodatków, postawili na rozwiązania, które psycholodzy wnętrz nazywają „architekturą spokoju”.
Minimalizm, który leczy przebodźcowani
Zauważyłem, że w 2025 roku trend „dopamine decor” powoli ustępuje miejsca absolutnej powściągliwości. W barcelońskim apartamencie pary królują wysokie sufity z oryginalnymi sztukateriami, które zestawiono z surowym, naturalnym drewnem. To nie przypadek – badania opublikowane w Journal of Environmental Psychology wskazują, że kontakt wzrokowy z teksturą drewna obniża poziom kortyzolu o blisko 15%.
W polskich realiach, gdzie często zmagamy się z brakiem światła w okresie jesienno-zimowym, podejście Úrsuli jest strzałem w dziesiątkę. Zamiast ciężkich zasłon, aktorka postawiła na:
- Białe, zabytkowe drzwi, które odbijają światło i optycznie powiększają przestrzeń.
- Podłogi w stylu vintage, nadające wnętrzu duszę, której nie znajdziemy w nowoczesnych deweloperskich projektach.
- Neutralną paletę barw, od piaskowego beżu po złamaną biel.
Sypialnia, która podbiła internet
Zdjęcie sypialni Úrsuli stało się viralem nie bez powodu. To kwintesencja stylu skandynawskiego połączonego z hiszpańskim luzem. Największą uwagę przyciąga lniana pościel w kolorze białym oraz wisząca lampa w kształcie kuli. Dlaczego to działa?
„W mojej praktyce projektowej widzę, że len stał się nowym symbolem statusu” – mówią eksperci od aranżacji wnętrz. W Polsce zainteresowanie tym materiałem wzrosło w ostatnim roku o 40%, co widać chociażby w ofertach rodzimych marek jak Łóżkoholicy czy Linen Soul. Len nie tylko wygląda szlachetnie, ale przede wszystkim zapewnia termoregulację, co jest kluczowe przy opiece nad niemowlęciem.

Łóżeczko ewolucyjne: Inwestycja, która się opłaca
Wiele młodych par popełnia ten sam błąd: kupuje meble dla dziecka, które wystarczają na pół roku. Corberó i Darín wybrali drewniane łóżeczko ewolucyjne. To nie tylko wybór estetyczny, ale i ekologiczny. Takie meble „rosną” wraz z dzieckiem, co w dobie zrównoważonego rozwoju (trendu, który w 2026 roku zdominował rynek meblarski w Europie) jest najwyższym wyrazem świadomego rodzicielstwa.
Co ciekawe, dane rynkowe z Polski pokazują, że już 60% rodziców w dużych miastach decyduje się na meble wielofunkcyjne, rezygnując z krzykliwych, plastikowych zabawek na rzecz estetyki zgodnej z resztą mieszkania.
Jak wprowadzić „vibe” Úrsuli do swojego mieszkania?
Nie musisz od razu kupować apartamentu w Barcelonie, by poczuć tę harmonię. Oto prosty lifehack, który możesz zastosować już dziś:
- Pozbądź się plastikowych uchwytów w szafkach kuchennych i wymień je na takie wykonane z surowego mosiądzu lub dębu.
- Zainwestuj w jedną, centralną lampę o organicznym kształcie (kula, chmura). To ona skupia wzrok i nadaje rytm całemu pomieszczeniu.
- Wprowadź zasadę „jednego obiektu” – na stole może stać tylko jedna rzecz, np. ceramiczny wazon z pojedynczą gałązką.
Być może to kontrowersyjne, ale w 2025 roku posiadanie mniejszej ilości rzeczy stało się większym wyzwaniem niż ich kupowanie. Úrsula i Chino udowadniają, że dom dla dziecka wcale nie musi być kolorowym chaosem. Wręcz przeciwnie – im mniej bodźców, tym więcej spokoju dla całej rodziny.
A Ty, co o tym sądzisz? Czy uważasz, że biała sypialnia i lniana pościel to praktyczny wybór przy małym dziecku, czy tylko piękny obrazek na Instagram?



