Dlaczego eleganckie domy rezygnują z szarości na tarasie

Dlaczego eleganckie domy rezygnują z szarości na tarasie

Większość z nas wpada w tę samą pułapkę podczas remontu: wybieramy bezpieczną biel lub wszechobecną szarość, myśląc, że to jedyny sposób na elegancję. Tymczasem najnowsze dane z rynku nieruchomości w Polsce wskazują, że domy z unikalną kolorystyką elewacji i tarasu sprzedają się nawet o 12% szybciej niż te standardowe. Szary taras powoli staje się synonimem braku pomysłu, a nie nowoczesności.

W mojej praktyce projektowej zauważyłem, że kluczem do luksusowego wyglądu nie jest jaskrawość, ale tzw. „muted tones” — kolory przygaszone, które pracują ze światłem słonecznym, a nie tylko je odbijają. Jeśli chcesz, by Twój taras wyglądał jak z katalogu luksusowych rezydencji, czas odstawić puszkę z szarą farbą. Oto paleta, która zdominowała trendy na lata 2025-2026.

Głębia i spokój, czyli potęga Navy

Granat (Navy) to kolor, który wielu inwestorów przeraża, dopóki nie zobaczą go na żywo w pełnym słońcu. Statystyki pokazują, że ciemne kolory na tarasach wcale nie przytłaczają, jeśli są odpowiednio zrównoważone. Navy kojarzy się z prestiżem i spokojem głębokiej wody.

  • Z czym łączyć: Naturalne drewno dębowe lub akcenty ze starego złota.
  • Dla kogo: Dla posiadaczy tarasów z dużą ilością naturalnego światła.

Wskazówka: W polskich warunkach klimatycznych granat świetnie maskuje drobne zabrudzenia z opadów atmosferycznych, co jest ogromną przewagą nad śnieżnobiałą elewacją.

Zielona oliwka: powrót do natury w wersji premium

Zaskakujący fakt: badania psychologii koloru z 2025 roku dowodzą, że odcienie oliwkowe redukują poziom stresu u domowników o blisko 20% skuteczniej niż sterylna biel. Zielona oliwka to kolor „inteligentny” — wtapia dom w ogród, tworząc płynne przejście między architekturą a naturą.

Co ciekawe, Polacy coraz chętniej wybierają ten odcień do domów typu „nowoczesna stodoła”. W połączeniu z kamieniem naturalnym lub antracytowymi ramami okien tworzy on efekt, którego nie da się podrobić tanią szarością.

Mocha i Czekolada: ciepło, którego brakuje nowoczesności

Brąz mocha to nie jest zwykły brąz. To kolor z bogatym, głębokim podtekstem, który sprawia, że taras staje się przedłużeniem salonu. Według ekspertów z branży wnętrzarskiej, odcienie „earthy tones” będą dominować w Polsce przez najbliższą dekadę ze względu na naszą potrzebę przytulności podczas długich jesiennych wieczorów.

Dlaczego eleganckie domy rezygnują z szarości na tarasie - image 1

By uzyskać efekt „wow”, polecam zestawienie ściany w kolorze mocha z meblami z rattanu lub jasnymi, beżowymi poduszkami. To sprawia, że przestrzeń wygląda na droższą, niż jest w rzeczywistości.

Burgund i Terracotta: dla odważnych i stylowych

Jeśli szukasz czegoś, co nada Twojemu domowi charakteru rezydencji w stylu śródziemnomorskim, te dwa kolory są dla Ciebie. Burgund to arystokratyczna elegancja, idealna do wieczornych spotkań przy winie. Z kolei Terracotta wprowadza autentyczność i ciepło.

Mały sekret: Wiele osób boi się, że ciemna czerwień wyblaknie. Nowoczesne farby fasadowe dostępne w polskich marketach budowlanych (jak Castorama czy Leroy Merlin) posiadają już filtry UV nowej generacji, które chronią nasycenie barwy przez minimum 10 lat.

Dusty Blue i Teal: artystyczny sznyt

Dusty Blue (brudny błękit) to propozycja dla tych, którzy kochają spokój, ale chcą czegoś więcej niż bieli. Jest to kolor wyrafinowany, który najlepiej wygląda w zestawieniu z białą stolarką okienną. Z kolei Teal (mieszanka niebieskiego z zielenią) to wybór dla osób ceniących nowoczesny design i artystyczne detale.

Elegancja w wersji nocnej: Czarny mat

Czarny mat na tarasie? Jeszcze 5 lat temu uznano by to za szaleństwo. Dziś to szczyt minimalizmu. Wbrew obawom, czarna ściana nie „zjada” przestrzeni, jeśli zastosujesz liniowe oświetlenie LED o ciepłej barwie (3000K). To rozwiązanie tworzy niesamowitą głębię i sprawia, że rośliny doniczkowe wyglądają na dwa razy bardziej zielone.

Praktyczny poradnik: Jak nie popełnić błędu?

Zanim kupisz 10 litrów farby, zrób prosty test. Kup małą próbkę i pomaluj fragment ściany o wymiarach co najmniej 50×50 cm. Obserwuj kolor w trzech momentach dnia:

  1. W pełnym słońcu o godzinie 12:00 (wtedy kolory „płowieją”).
  2. W cieniu po południu (kolor staje się ciemniejszy i chłodniejszy).
  3. Przy sztucznym oświetleniu wieczorem.

Często to, co w sklepie wygląda na jasny błękit, na zewnątrz okaże się intensywnym kolorem, który może Cię przytłoczyć. Profesjonaliści zawsze wybierają odcień o ton jaśniejszy i bardziej „poszarzały” niż ten, który podoba im się na wzorniku w sklepie.

A Ty na jaki kolor odważysz się pomalować swój taras w tym sezonie, by w końcu pożegnać nudną szarość?

Przewijanie do góry