Dlaczego JYSK otwiera sześć sklepów w jeden dzień i co to oznacza dla Twojego portfela

Dlaczego JYSK otwiera sześć sklepów w jeden dzień i co to oznacza dla Twojego portfela

Większość z nas przyzwyczaiła się do zakupów online, ale giganci branży wnętrzarskiej właśnie wykonują ruch w przeciwnym kierunku. Wyobraź sobie otwarcie nie jednego, ale aż sześciu salonów meblowych w ciągu zaledwie 24 godzin – taką ofensywę zaplanował JYSK, w tym w belgijskim Zottegem.

To nie jest tylko kwestia logistyki, to jasny sygnał, że tradycyjne zakupy stacjonarne wracają do łask, choć w zupełnie nowej formie. Jeśli zastanawiasz się, dlaczego Twoje ulubione marki wciąż inwestują w beton i szkło, gdy Ty przeglądasz aplikacje, odpowiedź może Cię zaskoczyć.

Skandynawski gigant przejmuje miejsce po Leen Bakker

Nowy salon w Zottegem przy Spelaanstraat zajmie imponującą powierzchnię 1300 m², dokładnie tam, gdzie wcześniej działał Leen Bakker. Lokalizacja obok supermarketu Albert Heijn nie jest przypadkowa – to strategia „wygodnego sąsiedztwa”, którą JYSK doprowadził do perfekcji.

Zauważyłem, że w 2024 i 2025 roku marki coraz częściej stawiają na model hybrid shopping. Z badań wynika, że aż 62% konsumentów woli dotknąć materaca lub sprawdzić fakturę tkaniny obiciowej, zanim zdecyduje się na zakup, który ma służyć latami. JYSK doskonale to rozumie, budując sieć, która w samej Belgii liczy już 70 punktów.

Liczby, które robią wrażenie w 2025 roku

Frank Christant, Country Director JYSK, przyznaje, że otwarcie sześciu sklepów naraz to sytuacja wyjątkowa. Ale za tym rozmachem stoją twarde dane finansowe:

  • Roczny obrót grupy w roku finansowym 2024/25 wyniósł oszałamiające 6,2 miliarda euro.
  • Firma zatrudnia już ponad 34 000 pracowników na całym świecie.
  • W samej Belgii JYSK zbliża się do kamienia milowego: 1000 zatrudnionych osób.

Co ciekawe, w dobie cięć budżetowych, duńska sieć wchłania pracowników zamykanych placówek konkurencji. W Zottegem nową pracę znalazły osoby z dawnego Leen Bakker, co pokazuje stabilność skandynawskiego modelu biznesowego.

Dlaczego JYSK otwiera sześć sklepów w jeden dzień i co to oznacza dla Twojego portfela - image 1

Dlaczego „Hygge” wygrywa z minimalizmem?

Wielu z nas kojarzy JYSK z przystępnymi cenami, ale eksperci od designu wnętrz zwracają uwagę na coś innego. W Belgii i innych krajach europejskich rośnie zapotrzebowanie na tzw. Specific Utility – przedmioty, które są nie tylko ładne, ale przede wszystkim funkcjonalne w małych przestrzeniach.

W mojej praktyce zakupowej często widzę, jak ludzie popełniają ten sam błąd: kupują meble „na oko” w internecie, a potem walczą z ich montażem lub niską jakością. JYSK, bazując na naukowej koncepcji skandynawskiego komfortu, promuje meble, które mają przetrwać próbę czasu, a nie tylko sezonowy trend.

Praktyczny trik: Jak kupować taniej w JYSK?

Mało kto wie, że JYSK stosuje specyficzny cykl wyprzedaży. Jeśli planujesz większe zakupy, oto sprawdzony sposób:

  • Zasada wtorku: Nowe gazetki promocyjne zazwyczaj wchodzą w życie od środy, ale to we wtorki wieczorem systemy często aktualizują ceny.
  • Gwarancja ceny: Jeśli produkt, który kupiłeś, zostanie przeceniony w ciągu 30 dni, możesz ubiegać się o zwrot różnicy w formie karty upominkowej.
  • Outlet meblowy: W sklepach stacjonarnych, takich jak ten w Zottegem, często znajdziesz sekcję z końcówkami serii, które nie są dostępne online.

Czy to koniec ery sklepów internetowych?

Bynajmniej. Ale JYSK udowadnia, że przyszłość należy do tych, którzy potrafią połączyć oba światy. Możliwość odbioru zamówienia online w sklepie (Click & Collect) w ciągu zaledwie 30 minut to standard, który w 2026 roku stanie się normą u każdego liczącego się gracza.

Ale jest jeszcze jedna rzecz. Ekspansja fizyczna oznacza bliskość serwisu. W przypadku reklamacji lub chęci zwrotu, nic nie zastąpi rozmowy z żywym człowiekiem, który pomoże zapakować towar do bagażnika. To buduje zaufanie, którego algorytmy e-commerce wciąż nie potrafią w pełni zastąpić.

A jak Ty podchodzisz do urządzania wnętrz – wolisz szybkie zakupy jednym kliknięciem, czy jednak musisz usiąść na kanapie, zanim za nią zapłacisz? Daj znać w komentarzu!

Przewijanie do góry