Wielu przedsiębiorców marzy o luksusowym aucie jako symbolu sukcesu, ale dla Nuray Kilic priorytety wyglądają zupełnie inaczej. Zamiast sportowego samochodu, zainwestowała fortunę w technologię, która pozwala jej produkować 100 litrów lodów dziennie w kuchni o powierzchni zaledwie ośmiu metrów kwadratowych. To, co zaczęło się jako „szalony pomysł” w środku globalnego kryzysu 2021 roku, dziś staje się lodowym imperium nad jeziorem Dümmer.
Ryzykowny start w czasach, gdy wszyscy zamykali biznesy
Kiedy w marcu 2021 roku Nuray otwierała swoją Eismanufaktur w Hüde, znajomi pukali się w czoło. „Ludzie mówili, że jestem szalona” – wspomina z uśmiechem. Według danych branżowych, w latach 2021-2024 rynek rzemieślniczej produkcji żywności w Europie wzrósł o blisko 12%, co pokazuje, że konsumenci coraz częściej szukają jakości, a nie masowej produkcji. Nuray, z wykształcenia piekarz, cukiernik i kucharz, instynktownie to wyczuła.
Jej historia to klasyczny przykład determinacji:
- Córka imigranta z Turcji, która zawsze chciała być najlepsza w swoim fachu.
- Lata nocnych zmian i dojazdów do pracy rowerem o pierwszej w nocy.
- Nauka u włoskiego mistrza lodziarstwa, by dopracować recepturę do perfekcji.
Sekret ośmiu metrów kwadratowych i „lodowych pszczół”
Sercem biznesu jest maleńka kuchnia przy Ludwig-Gefe-Straße 1. To tutaj Gosia i Kerstin, nazywane przez właścicielkę „lodowymi pszczołami”, tworzą cuda. Choć pomieszczenie jest ciasne i panuje w nim wysoka temperatura, codziennie opuszcza je 100 litrów świeżych lodów.
Czym jest tajna baza? Podczas mojej wizyty Kerstin tylko mrugnęła okiem. Wiemy jedynie, że kluczowym składnikiem niektórych smaków jest twaróg (Quark), ale reszta proporcji pozostaje pilnie strzeżoną tajemnicą manufaktury. To właśnie ta autentyczność sprawia, że nawet w poniedziałki w południe, poza sezonem wakacyjnym, lokal pęka w szwach.

Trend z TikToka w rzemieślniczym wydaniu
W 2025 roku nie wystarczy już tylko wanilia i czekolada. Nuray doskonale rozumie siłę mediów społecznościowych. Obecnie absolutnym hitem jest smak Japanese Cheesecake Pistazie-Lotus. To połączenie japońskiego sernika z sosem pistacjowym i ciasteczkami Lotus, które stało się viralem na TikToku. W Hüde ten trend zamieniono w rzeczywistość, używając regionalnego mleka i naturalnych składników.
Ewolucja w stronę „Ufergold” i regionalnej siły
Sukces manufaktury wymusił zmiany. Nuray nie potrafi stać w miejscu – „Zastój to dla mnie śmierć” – mówi poważnie. Dlatego właśnie powstaje Ufergold w Lembruch. Będzie to połączenie kawiarni śniadaniowej z nowoczesną linią produkcyjną.
Zamiast Porsche – wydajność. Inwestycja w maszyny najwyższej klasy ma jeden cel: dostarczać lody nie tylko do własnej lady, ale też do lokalnych supermarketów. Już teraz produkują około 1000 kubeczków tygodniowo, a popyt wciąż rośnie. Co ciekawe, w Polsce podobny trend „premiumizacji” deserów w lokalnych sklepach odnotował wzrost o 15% rok do roku, co potwierdza, że model biznesowy Kilic ma ogromny potencjał eksportowy (choćby mentalnie).
Wartości, których nie kupisz za pieniądze
Dla Nuray najważniejszy jest zespół – 50 osób, dla których jest jak „mama”. W biznesie, gdzie rotacja pracowników jest plagą, ona nie ma problemów z rekrutacją. Dlaczego? Bo stawia na docenienie (Wertschätzung). „Sukces składa się z dwóch liter: RÓB” – to jej motto, które wisi w kuchni.
Moja rada dla aspirujących przedsiębiorców: Jeśli chcesz zacząć, nie czekaj na idealne warunki. Nuray zaczęła w pandemii, sypiając po 4 godziny na dobę. Jej syn dosłownie dorastał w wózku obok maszyny do lodów. Kluczem jest „Specific Utility” – daj ludziom produkt, którego nie znajdą w zamrażarce w dyskoncie.
Czy uważacie, że w dzisiejszych czasach lokalne, rzemieślnicze produkty mają szansę wygrać z wielkimi korporacjami ceną, czy tylko unikalnym smakiem? Czekam na Wasze opinie w komentarzach!



