Dlaczego finansista rzucił pracę w biurze, by składać meble z paczek

Dlaczego finansista rzucił pracę w biurze, by składać meble z paczek

Korki w drodze do biura, osiem godzin przed monitorem i wieczne poczucie, że życie przecieka przez palce. Brzmi znajomo? Kieran Nagle miał dość tej rutyny i postanowił zamienić garnitur na torbę z narzędziami, co dla wielu brzmiało jak szaleństwo.

Dziś ten 44-latek udowadnia, że „brudna robota” popłaca – jego roczne zarobki sięgają 50 000 funtów, czyli ponad 250 tysięcy złotych, a wszystko dzięki pasji do skręcania szaf i regałów. To kwota, o której wielu pracowników korporacji w Polsce może tylko pomarzyć, szczególnie biorąc pod uwagę brak szefa nad głową.

Od Excela do klucza imbusowego

Kieran przez lata pracował w branży finansowej w Londynie. Jednak stres i monotonia sprawiły, że w 2007 roku postanowił zaryzykować. Impulsem było wspomnienie z młodości: gdy miał 15 lat, kurier dostarczył meble z IKEA, gdy rodziców nie było w domu. Zamiast czekać, nastolatek sam chwycił za narzędzia i złożył całą sypialnię.

W Polsce obserwujemy obecnie podobny trend. Według najnowszych danych z rynku pracy na lata 2024-2025, aż 42% specjalistów rozważa przebranżowienie się na zawody rzemieślnicze. Dlaczego? Bo brakuje fachowców, a stawki za godzinę pracy hydraulika, stolarza czy montera mebli rosną szybciej niż pensje w sektorze usług biznesowych.

Ile naprawdę można na tym zarobić?

Kieran korzysta z platformy Airtasker oraz prowadzi własną firmę „We Build Your Flat Packs”. Jego model biznesowy jest prosty, ale skuteczny:

  • Miesięczne przychody z samej aplikacji: od 12 500 do 15 000 zł.
  • Łączne roczne zarobki: około 250 000 zł (po przeliczeniu).
  • Możliwość pracy dla celebrytów i realizacja zleceń „premium”.

Co ciekawe, w polskich warunkach profesjonalny montażysta mebli kuchennych w dużych miastach jak Warszawa czy Wrocław, potrafi zarobić na rękę od 8 000 do 15 000 zł miesięcznie, jeśli posiada odpowiednie certyfikaty i renomę.

Dlaczego finansista rzucił pracę w biurze, by składać meble z paczek - image 1

Pułapki, o których nikt nie mówi

Bycie własnym szefem to nie tylko wolność. Kieran szczerze przyznaje, że początki były trudne, a pandemia COVID-19 prawie zrujnowała jego biznes, gdy nie mógł wchodzić do domów klientów. „To był przerażający czas. Brak stabilności to największy minus bycia samozatrudnionym” – zauważa Brytyjczyk.

Eksperci od rynku pracy zaznaczają, że w 2025 roku kluczem do sukcesu w „gig economy” (gospodarce zleceń) jest dywersyfikacja. Kieran nie polega na jednym źródle klientów. Łączy zlecenia z aplikacji z własną marką lokalną, co daje mu bezpieczny bufor finansowy.

3 triki, które zwiększyły jego efektywność

Kieran zauważył, że klienci płacą nie tylko za skręcenie szafy, ale za oszczędność ich czasu i… spokój ducha. Oto co stosuje w swojej praktyce:

  • Własne wiertła i narzędzia: Standardowe klucze dołączone do mebli to strata czasu. Profesjonalny sprzęt skraca pracę o 40%.
  • Sortowanie śrubek przed startem: To oszczędza frustracji i zapobiega błędom, które są najczęstszym powodem „reklamacji” u amatorów.
  • Elastyczność godzinowa: Kieran pracuje wtedy, gdy inni są w biurze lub wieczorami, unikając korków w godzinach szczytu.

Czy to droga dla każdego?

Zmiana pracy z biurowej na manualną wymaga nie tylko umiejętności, ale i zmiany mentalności. Kieran twierdzi jednak, że brak konieczności proszenia o urlop i możliwość sfinansowania egzotycznych podróży, jak wyprawa do Wietnamu, są tego warte. Według badań satysfakcji zawodowej z 2024 roku, osoby pracujące fizycznie i widzące natychmiastowy efekt swojej pracy odczuwają o 30% mniej objawów wypalenia zawodowego niż pracownicy biurowi.

Sytuacja w Polsce jest specyficzna: ze względu na boom na rynku nieruchomości i popularność marketów takich jak IKEA, Castorama czy Leroy Merlin, popyt na montażystów będzie rósł co najmniej do 2030 roku. „To bezpieczny dochód, który pozwala mi na niezależność” – podsumowuje Kieran.

A Ty? Gdybyś miał jutro rzucić biurko i zająć się rzemiosłem, co by to było? Czy odważyłbyś się na taką zmianę dla świętego spokoju?

Przewijanie do góry