Dlaczego warto nacisnąć przycisk Clean na pilocie, gdy wyłączasz klimatyzację

Dlaczego warto nacisnąć przycisk Clean na pilocie, gdy wyłączasz klimatyzację

Większość z nas używa klimatyzacji w prosty sposób: włączamy ją, gdy jest gorąco, i wyłączamy, gdy w pokoju zrobi się przyjemnie chłodno. Okazuje się jednak, że ten nagły „stop” to najkrótsza droga do wyhodowania wewnątrz urządzenia kolonii grzybów. Z badań wynika, że nawet 70% domowych klimatyzatorów w Polsce może być siedliskiem pleśni, jeśli nie są odpowiednio osuszane po pracy.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że rozwiązanie tego problemu znajduje się bezpośrednio na pilocie. Nie potrzeba do tego drogich serwisantów ani chemii – wystarczy jedna, często pomijana funkcja, która zmienia sposób, w jaki urządzenie kończy swoją pracę.

Ukryty wróg w twoim salonie: Wilgoć

Kiedy klimatyzacja chłodzi, wewnątrz jednostki wewnętrznej (na tzw. parowniku) dochodzi do kondensacji pary wodnej. To naturalny proces, ale problem zaczyna się w momencie, gdy wyłączasz urządzenie przyciskiem „Power”. Wnętrze pozostaje mokre i ciemne, co w połączeniu z kurzem tworzy idealną pożywkę dla bakterii Legionella oraz zarodników pleśni.

W mojej praktyce często spotykam się z pytaniem: „Dlaczego z klimatyzacji śmierdzi octem lub stęchlizną?”. Odpowiedź jest prosta – to zapach wilgoci, która nie zdążyła odparować. Rozwiązaniem jest funkcja autoczyszczenia (Self Clean), która zamiast natychmiastowego odcięcia prądu, uruchamia specjalny cykl osuszania.

Jak aktywować funkcję czyszczenia krok po kroku?

Większość nowoczesnych modeli typu Split oraz jednostek inwerterowych (popularnych marek dostępnych w marketach takich jak Leroy Merlin czy Castorama) posiada ten mechanizm. Oto jak go znaleźć:

  • Poszukaj na pilocie przycisku opisanego jako „Clean”, „Self Clean” lub „Func”.
  • Jeśli nie widzisz napisu, szukaj ikony klimatyzatora z małymi strzałkami wokół niego lub kropelkami wody.
  • Po naciśnięciu przycisku, na wyświetlaczu może pojawić się symbol „SC” lub ikona gwiazdki/szczotki.
  • Kluczowy moment: Użyj przycisku „Set” lub po prostu zostaw funkcję aktywną. Teraz, gdy wyłączysz klimatyzację, ona nie zgaśnie od razu.

Urządzenie będzie pracować w trybie samej wentylacji przez około 15 do 30 minut. W tym czasie wentylator osuszy wymiennik ciepła, eliminując wilgoć, zanim zdąży ona „zakwitnąć”.

Dlaczego warto nacisnąć przycisk Clean na pilocie, gdy wyłączasz klimatyzację - image 1

Czy to się opłaca? Liczby mówią same za siebie

Często słyszę obawy, że dodatkowe 30 minut pracy urządzenia drastycznie podniesie rachunki za prąd. W rzeczywistości jest odwrotnie. Według ekspertów z branży HVAC, regularne osuszanie parownika może poprawić wydajność urządzenia o nawet 30%. Czyste lamele lepiej oddają chłód, co sprawia, że w upalne dni klimatyzator szybciej osiąga zadaną temperaturę.

„Zauważyłem, że odkąd używam funkcji Clean, rachunki za prąd w lipcu spadły o kilkanaście złotych, a z urządzenia przestał wydobywać się ten dziwny zapach przy starcie” – pisze jeden z użytkowników na polskim forum budowlanym. Inni dodają, że klimatyzacja „chłodzi jak nowa”, bo przepływ powietrza nie jest blokowany przez warstwę osadu.

Dlaczego warto to robić właśnie teraz?

W Polsce lato 2025 zapowiada się na wyjątkowo parne. Wysoka wilgotność powietrza sprawia, że wewnątrz klimatyzacji gromadzi się rekordowa ilość kondensatu. Jeśli planujesz wyjazd na weekend i zostawiasz urządzenie wyłączone bez wcześniejszego osuszenia, po powrocie możesz zastać w pokoju nieprzyjemną niespodziankę zapachową.

Używaj tej funkcji zawsze, gdy:

  • Klimatyzator pracuje codziennie przez wiele godzin.
  • Mieszkasz w regionie o dużej wilgotności (np. blisko jezior lub morza).
  • Masz w domu alergików lub małe dzieci – czyste powietrze to podstawa ich zdrowia.

Mała zmiana, duży efekt

Choć funkcja autoczyszczenia nie zastąpi profesjonalnego serwisu raz w roku (czyszczenia filtrów i odgrzybiania chemicznego), to drastycznie wydłuża czas, w którym Twoje urządzenie jest bezpieczne dla dróg oddechowych. To najtańszy sposób na utrzymanie świeżości, jaki kiedykolwiek wymyślili producenci elektroniki.

A Ty, czy kiedykolwiek sprawdzałeś, co oznaczają te „dodatkowe” przyciski na Twoim pilocie, czy ograniczasz się tylko do ustawiania temperatury?

Przewijanie do góry