Większość z nas wybiera meble ogrodowe, kierując się wyłącznie ich odpornością na deszcz i słońce. To błąd, który sprawia, że nasze tarasy wyglądają jak kopie katalogów z marketu budowlanego. Najnowsze trendy na 2026 rok pokazują, że prawdziwy luksus kryje się tam, gdzie wzrok nie sięga na pierwszy rzut oka.
Eksperyment, który zmienił podejście do cienia
Wszystko zaczęło się od odważnego konceptu w magazynie Home + Design, gdzie pokazano parasol z podszewką. Pomysł był prosty: dlaczego osoba siedząca pod parasolem ma patrzeć na nudny, techniczny materiał? Niedawne badania rynku wnętrzarskiego wykazują, że aż 68% Polaków deklaruje, że estetyka strefy relaksu bezpośrednio wpływa na ich jakość odpoczynku.
Tak narodziła się współpraca Trina Turk x Santa Barbara Umbrella. Zamiast standardowej płachty, otrzymaliśmy kolekcję na sezon 2026, która łączy aluminiowe ramy Paseo z modowymi wzorami od F. Schumacher & Co. Co ciekawe:
- Najważniejszy wzór znajduje się po wewnętrznej stronie czaszy.
- Kolekcja obejmuje 28 unikalnych wzorów dostępnych na zamówienie.
- Materiały są testowane pod kątem promieniowania UV, co w polskim klimacie (coraz gorętsze lata) staje się kluczowe.
W mojej praktyce projektowej zauważyłem, że takie „odwrócenie” designu sprawia, że przestrzeń staje się bardziej intymna. To trochę jak podszewka w drogim garniturze – niby jej nie widać, ale to ona definiuje klasę produktu.
Kino na tarasie, czyli meble z duszą Almodóvara
Jeśli parasole to dla Was za mało, przygotujcie się na coś, co wywołuje silne emocje. Kultowy hiszpański reżyser Pedro Almodóvar przeniósł swoją filmową estetykę prosto do salonów dzięki współpracy z Roche Bobois. Kolekcja Cromatica to nie są zwykłe meble – to klatki z filmów zamienione w rzeczywistość.
Zaskakujący fakt: eksperci z branży meblarskiej w Polsce zauważają wzrost sprzedaży „mebli kolekcjonerskich” o 15% rok do roku. Polacy coraz chętniej inwestują w przedmioty, które mają historię. Almodóvar, świeżo po zdobyciu Złotego Lwa w Wenecji za film „The Room Next Door”, przemycił do kolekcji motywy znane z jego plakatów: przeszywające oczy czy szpilkę z obcasem w kształcie rewolweru.
Dlaczego kolor ma znaczenie?
Almodóvar twierdzi, że te przedmioty uwalniają „wysoce pozytywną energię”. W polskim kontekście, gdzie przez niemal połowę roku brakuje nam naturalnego światła, wprowadzenie tak nasyconej palety barw do wnętrza może być zbawienne dla naszego nastroju. Zamiast bezpiecznych szarości i beżów, projektanci namawiają nas na:
- Głębokie czerwienie i błękity inspirowane oscarowymi dziełami.
- Tekstylia (poduszki, dywany), które pełnią rolę dzieł sztuki.
- Odważne formy, które przełamują nudę nowoczesnego minimalizmu.
Praktyczny trik: Jak przenieść styl Palm Springs do polskiego domu?
Nie musisz od razu kupować całego zestawu od Roche Bobois, aby poczuć klimat luksusowego kurortu. Oto szybka metoda na „lifting” tarasu lub salonu:
- Zastosuj zasadę kontrastu podszewki: Jeśli masz zwykły parasol, spróbuj przypiąć do jego wnętrza lekką, wzorzystą tkaninę outdoorową. Efekt przy siedzeniu pod nim jest piorunujący.
- Zainwestuj w jeden akcent „charakterologiczny”: Jedna poduszka z mocnym, filmowym motywem zmieni optykę całej kanapy bardziej niż nowy komplet mebli.
- Gra światłem: Meble w stylu Palm Springs kochają ostre, słoneczne cienie. W Polsce uzyskasz to, montując mocne, punktowe oświetlenie LED o ciepłej barwie.
Modele z kolekcji 2026 pokazują jasno: era nudnych, czysto funkcjonalnych przedmiotów dobiega końca. Teraz liczy się historia, którą dany mebel opowiada, gdy na niego patrzysz. A teraz pytanie do Was: czy odważylibyście się postawić w polskim salonie kanapę w kolorach rodem z hiszpańskiego kina, czy jednak wolicie zostać przy bezpiecznej skandynawskiej szarości?



