Dlaczego projektanci coraz częściej malują kafelki zamiast je skuwać

Dlaczego projektanci coraz częściej malują kafelki zamiast je skuwać

Znasz to uczucie, gdy wchodzisz do łazienki i czujesz się, jakbyś cofnął się do czasów PRL-u? Brązowe kafelki, wzorzysta mozaika i ciężka atmosfera, której nie rozświetli nawet najmocniejsza żarówka. Większość z nas myśli wtedy: „Remont? To potrwa miesiące i pochłonie fortunę”.

Okazuje się jednak, że jesteśmy w błędzie. Według ostatnich raportów z polskiego rynku nieruchomości, ponad 60% Polaków odsuwa remont łazienki w czasie właśnie ze względu na wizję wszechobecnego gruzu i hałasu. A gdyby tak odświeżyć przestrzeń bez ani jednego uderzenia młotem? Ta metamorfoza łazienki z lat 70. udowadnia, że spektakularny efekt „wow” jest na wyciągnięcie ręki, jeśli tylko przestaniesz bać się farby.

Pułapka „ciężkich” kolorów ziemi

Wiele łazienek w blokach z ubiegłego wieku ma ten sam problem: królują w nich brązy, ochra i przygaszona zieleń. Wtedy uchodziło to za szczyt elegancji, dziś sprawia, że pomieszczenie wydaje się ciasne i duszne. W opisywanym przypadku mieliśmy do czynienia z kumulacją: brązowe kafelki z mocnym wzorem kołowym i zielona podłoga.

Zamiast jednak wzywać ekipę do skuwania ścian, podjęto decyzję, która dla wielu wciąż brzmi kontrowersyjnie. Użyto specjalistycznej farby ceramicznej w kolorze czystej bieli. To rozwiązanie coraz częściej polecane przez profesjonalistów w branży home stagingu. Co zauważyłem w moich własnych projektach? Biały kolor na starych płytkach nie tylko neutralizuje pstrokaty wzór, ale przede wszystkim odbija do 80% więcej światła dziennego i sztucznego, co natychmiast optycznie powiększa łazienkę.

Podłoga w 30 minut: Tego triku wielu nie zna

Co zrobić z niemodną, zieloną podłogą? Zamiast kłaść nowe płytki na stare (co podnosi poziom podłogi i utrudnia otwieranie drzwi), zastosowano wykładzinę winylową dociętą na wymiar.

  • Precyzyjny szablon: Kluczem do sukcesu było przygotowanie papierowego wzoru podłogi, co pozwoliło idealnie dociąć materiał.
  • Szczelne krawędzie: W wilgotnych warunkach, jakie panują w polskich łazienkach, niezbędne jest zabezpieczenie brzegów silikonem.
  • Koszt: Taka zmiana to wydatek rzędu 150-300 zł, podczas gdy nowa terakota to tysiące złotych.

Byłem zaskoczony, jak ten prosty zabieg stworzył spójną całość z nowymi białymi ścianami. Wiele osób obawia się, że winyl wygląda „tanio”, ale nowoczesne wzory imitujące beton czy marokańską mozaikę są praktycznie nie do odróżnienia od oryginału.

Dlaczego projektanci coraz częściej malują kafelki zamiast je skuwać - image 1

Koniec z bidetem, początek wolności

W łazienkach z lat 70. bidet był często instalowany „na siłę”, zabierając cenne miejsce. W tej metamorfozie usunięcie tego sprzętu było przełomem. Dzięki temu zyskano przestrzeń na nowoczesną szafkę podumywalkową i dodatkowy słupek do przechowywania.

W mojej praktyce często powtarzam: w małej łazience każdy centymetr ma znaczenie. Pozbycie się nieużywanego bidetu pozwoliło na swobodny dostęp do wanny, która — o dziwo — pozostała stara. Została jedynie gruntownie odświeżona, co pokazuje, że nie wszystko, co stare, musi wylądować na śmietniku.

Od zasłonki do szkła – mała zmiana o wielkiej mocy

Ostatnim krokiem była wymiana tradycyjnej zasłony prysznicowej na szklaną ściankę typu walk-in lub stałą parawanową zastłonę. Dlaczego to tak ważne?

Tradycyjna zasłona tworzy wizualną barierę, która „przecina” pokój na pół. Szkło jest przezroczyste, sprawia, że oko widzi pełną głębię pomieszczenia. Eksperci z marketów budowlanych takich jak Leroy Merlin czy Castorama zauważają, że sprzedaż parawanów nawannowych w Polsce wzrosła o 40% w ciągu ostatnich dwóch lat — to jasny sygnał, że chcemy elegancji bez wielkiego remontu.

Czy warto ryzykować metamorfozę bez kucia?

Patrząc na efekt końcowy, trudno uwierzyć, że to to samo pomieszczenie. Z ciemnej, „retro” jaskini powstała świeża, skandynawska oaza spokoju. Całość prac zamknięto w ułamku budżetu potrzebnego na ekipę budowlaną.

A jak Ty podchodzisz do tematu odświeżania wnętrz? Wolisz radykalne zmiany z młotem pneumatycznym w ręku, czy szukasz raczej sprytnych sposobów na metamorfozę w jeden weekend? Czekam na Twoje doświadczenia w komentarzach!

Przewijanie do góry