Wydaje Ci się, że po przekroczeniu czterdziestki Twoja ścieżka zawodowa jest już wyryta w kamieniu? Nabila Huda, jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy malezyjskiego show-biznesu, właśnie udowodniła, że metryka to tylko liczba, a pasja nie wygasa wraz z wiekiem. Jej decyzja o powrocie do szkoły wywołała burzę emocji i stała się inspiracją dla tysięcy kobiet, które boją się zaryzykować.
Gwiazda ogłosiła niedawno, że mimo ugruntowanej pozycji w branży filmowej, planuje rozpocząć profesjonalne studia kulinarne. „Gotowanie zawsze było moją pierwszą miłością” – wyznała. To nie jest tylko kaprys celebrytki, ale przemyślany krok w stronę realizacji marzenia, które odkładała na bok przez lata intensywnej kariery aktorskiej.
Trend „Silver Students” podbija rynek pracy w 2025 roku
To, co robi Nabila, wpisuje się w globalny trend career pivoting. Ostatnie statystyki z lat 2024-2025 wskazują, że aż 34% dorosłych Europejczyków rozważa całkowitą zmianę branży po 40. roku życia. W Polsce sytuacja wygląda podobnie: raporty z rynku edukacyjnego pokazują wzrost zainteresowania kursami zawodowymi wśród osób 40+ o blisko 20% w ciągu ostatniego roku.
Dlaczego właśnie kulinaria? Według ekspertów z branży gastronomicznej, dojrzałe osoby wnoszą do kuchni coś, czego brakuje młodym adeptom: dyscyplinę, odporność na stres i życiowe doświadczenie. Nabila, zmagająca się wcześniej z problemami zdrowotnymi, takimi jak dyskopatia, wie doskonale, że praca w kuchni to ciężki wysiłek fizyczny, ale dla niej to przede wszystkim terapia i powrót do korzeni.

Jak przygotować się do zmiany zawodu? Rady od profesjonalistów
Zanim Nabila wybierze odpowiednią prestiżową szkołę (o co poprosiła swoich fanów w mediach społecznościowych), eksperci radzą przejść przez etap „podstaw kulinarnych”. Wiele osób popełnia błąd, rzucając się na głęboką wodę bez przygotowania technicznego. Jeśli Ty również myślisz o podobnej zmianie, weź pod uwagę te kroki:
- Zrób research lokalnego rynku: W Polsce szkoły takie jak Akademia Kelnerska czy kursy pod patronatem znanych szefów kuchni oferują intensywne programy dla dorosłych.
- Zacznij od kursów bazowych: Zrozumienie teorii smaków i technik krojenia (tzw. knife skills) to fundament, zanim wydasz fortunę na czesne.
- Zanurz się w środowisku: Nabila angażuje swoją społeczność, pytając o rekomendacje. To najlepszy sposób na zdobycie „insiderskiej” wiedzy o poziomie nauczania.
Mit „za późno” kontra rzeczywistość
Badania psychologiczne przeprowadzone w 2024 roku dowodzą, że nauka nowych, skomplikowanych umiejętności (takich jak profesjonalne gotowanie) w wieku dojrzałym znacznie poprawia neuroplastyczność mózgu. Co ciekawe, naukowcy zauważyli, że osoby zmieniające zawód po 40-tce deklarują o 45% wyższy poziom satysfakcji z życia niż te, które trzymają się jednej ścieżki z obawy przed opinią otoczenia.
Fani Nabili już wróżą jej sukces, sugerując otwarcie własnej kawiarni w przyszłości. I tu pojawia się ważny aspekt finansowy. Według danych branżowych, mikro-biznesy gastronomiczne prowadzone przez osoby z doświadczeniem w innych sektorach mają o 15% większą szansę na przetrwanie pierwszych dwóch lat na rynku.
Praktyczny lifehack: Jak znaleźć czas na naukę przy pełnym etacie?
Wielu z nas zastanawia się: jak ona to zrobi, mając zdjęcia na planie i życie rodzinne? Kluczem jest metoda blokowania czasu (time blocking). Profesjonaliści zalecają wydzielenie sztywnych 90-minutowych bloków w ciągu dnia wyłącznie na nową pasję. W moim doświadczeniu, najskuteczniejszą metodą dla osób zapracowanych jest tzw. „ukierunkowana praktyka” – zamiast gotować codziennie to samo, poświęć jeden wieczór w tygodniu na opanowanie jednej konkretnej techniki, np. idealnego sosu holenderskiego.
Być może przykład Nabili to znak dla Ciebie, by odkurzyć stare plany. Często to, co bierzemy za „bezpieczną stabilizację”, jest po prostu rutyną, która nas wygasza. A teraz pytanie do Ciebie: gdyby pieniądze i opinia innych nie grały roli, jakiego zawodu zacząłbyś się uczyć od jutra?



