Dlaczego kucharze w Los Angeles wybierają rano zupę miso i pieczonego dorsza zamiast kawy

Dlaczego kucharze w Los Angeles wybierają rano zupę miso i pieczonego dorsza zamiast kawy

Większość z nas zaczyna dzień od szybkiego espresso lub słodkiego rogalika, ale w sercu Little Tokyo w Los Angeles kolejki ustawiają się po coś zupełnie innego. Tradycyjne japońskie śniadanie, serwowane w restauracji Azay, stało się symbolem kulinarnego odrodzenia po trudnych przejściach. Jeśli myślisz, że ryba na śniadanie to przesada, te smaki mogą całkowicie zmienić Twoje podejście do porannej rutyny.

Powrót legendy po ośmiu miesiącach ciszy

Azay to nie jest zwykła knajpka – to dziedzictwo szefa Akiry Hirose, który połączył swoje korzenie z Kioto z francuskim kunsztem zdobytym w Europie. Po tragicznej przerwie spowodowanej pożarem i zalaniem budynku, restauracja w końcu otworzyła swoje drzwi w 2025 roku. Prawie 90% stałych bywalców wróciło już w pierwszym tygodniu, co pokazuje, jak silna jest więź tej lokalnej społeczności.

Dziś ster przejęli żona szefa, Jo Ann, oraz syn Phillip, kontynuując wizję Akiry, który odszedł w 2024 roku. Choć lokal słynął kiedyś z wykwintnych kolacji, obecnie skupia się wyłącznie na śniadaniach i lunchach. I to była strzał w dziesiątkę.

Co sprawia, że to śniadanie jest „mistrzowskie”?

W Polsce jesteśmy przyzwyczajeni do kanapek lub jajecznicy, ale japoński model „ichijū-sansai” (jedna zupa, trzy dodatki) to prawdziwa bomba energetyczna bez efektu ciężkości. Według badań dietetycznych z 2024 roku, taki model posiłku bogaty w sfermentowane produkty (jak miso) poprawia koncentrację o poranku znacznie skuteczniej niż cukry proste.

Oto co znajdziesz na talerzu w Azay:

  • Pieczony dorsz czarny (miso black cod) lub makrela saba – delikatne, bogate w kwasy Omega-3 mięso, które dosłownie rozpływa się w ustach.
  • Małe miseczki dobroci: ryż gotowany na parze, aksamitne tofu, japoński omlet i sezonowe pikle.
  • Wersja wegańska: zamiast ryby otrzymasz smażone grzyby maitake, które smakiem dorównują najlepszym mięsnym daniom.
  • Kurczak karaage: marynowany w koji, co sprawia, że mięso jest nieprawdopodobnie kruche.

Francuski sznyt w japońskim wydaniu

Ale zaraz, dlaczego wspominamy o Francji? Szef Hirose spędził lata w Azay-le-Rideau, a jego technika to fuzja dwóch światów. Najlepiej widać to w deserach. Matcha creme brulee to pozycja obowiązkowa – pod chrupiącą skorupką ze skarmelizowanego cukru kryje się krem o głębokim, trawiastym aromacie zielonej herbaty. To idealny przykład tego, jak klasyka z Paryża spotyka tradycję z Kioto.

Warto zauważyć, że w 2025 roku w branży gastronomicznej widać silny trend „powrotu do rzemiosła”. Zamiast masowej produkcji, Azay stawia na dostawców takich jak Jidori, dostarczających drób najwyższej jakości, co widać w smaku każdej porcji.

Jak zaplanować wizytę w Little Tokyo?

Wyprawa do Azay to nie tylko jedzenie, to wejście w głąb japońskiej historii Los Angeles. Tuż obok znajduje się Anzen Hardware – 80-letni sklep z narzędziami prowadzony przez tę samą rodzinę. To tutaj profesjonalni szefowie kuchni zaopatrują się w autentyczne japońskie noże i akcesoria do domu.

Moja rada: Restauracja jest przytulna i dość mała, a wieść o jej ponownym otwarciu rozniosła się błyskawicznie. Jeśli planujesz lunch w tygodniu lub weekendowe śniadanie, koniecznie zrób rezerwację. Bez niej możesz spędzić nawet 40 minut na chodniku, patrząc jak inni zajadają się bento boxem.

Po posiłku przejdź się na drugą stronę ulicy do legendarnego sklepu Fugetsu-Do po świeże mochi. To idealne domknięcie kulinarnej przygody.

A Ty, co sądzisz o rybie i zupie na śniadanie? Czy odważyłbyś się zamienić tradycyjną kawę na miskę gorącego miso?

Przewijanie do góry