Betonowa pustynia zamiast zielonego zakątka? To problem, z którym zmaga się blisko 60% właścicieli domów w Europie, nie zdając sobie sprawy, jak bardzo wpływa to na temperaturę wewnątrz ich salonów. Walka z „betonozą” weszła właśnie na zupełnie nowy poziom dzięki inicjatywie, która łączy darmowe wsparcie eksperta z bezpłatnym transportem ciężkiego gruzu.
W holenderskim Papendrecht ruszył program, który pokazuje, że zmiana otoczenia nie musi kosztować fortuny ani wymagać „ręki do kwiatów”. Kluczem do sukcesu okazała się tegeltaxi – usługa, która odbiera niepotrzebne płyty chodnikowe prosto spod drzwi, pod warunkiem, że w ich miejsce posadzisz rośliny. Ale czy to rozwiązanie sprawdziłoby się w polskich realiach, gdzie walka z upałami staje się priorytetem?
Ekspert w Twoim ogrodzie za 0 złotych
Wielu z nas chciałoby mieć ogród jak z magazynu, ale wizyta projektanta to często koszt rzędu kilku tysięcy złotych. W Papendrecht rolę tę przejęła Manon Wijermars, profesjonalna trenerka ogrodu. Co ciekawe, jej rady nie dotyczą skomplikowanych systemów nawadniania, lecz prostych trików wizualnych, które całkowicie zmieniają odbiór przestrzeni.
- Zasada liczb nieparzystych: Sadzenie roślin w grupach po 3 lub 5 sztuk sprawia, że rabata wygląda naturalnie, a nie jak od linijki.
- Odejście od kątów prostych: Zastąpienie kwadratowych trawników owalami optycznie powiększa nawet niewielkie działki.
- Dobór całoroczny: Wybór takich gatunków jak lawenda czy zimozielone brzozy gwarantuje, że ogród nie będzie „straszył” szarością w listopadzie.
Badania z 2024 roku wykazują, że ogrody z przewagą roślinności mogą obniżyć temperaturę otoczenia o nawet 7 stopni Celsjusza w porównaniu do wybetonowanych podwórek. To realna oszczędność na klimatyzacji, o której rzadko myślimy podczas układania kostki brukowej.
Tegeltaxi: Rozwiązanie problemu, o którym nikt nie mówi
Największą barierą przy usuwaniu betonu jest… ciężar. Jedna płyta chodnikowa waży od 15 do 30 kilogramów. Wyobraź sobie usuwanie całego tarasu. Właśnie dlatego bezpłatna taksówka do płytek stała się hitem. Gmina odbiera odpady dwa razy w roku, motywując mieszkańców do działania przed sezonem letnim.

W Polsce podobne inicjatywy zaczynają pojawiać się w ramach budżetów obywatelskich, ale model z Papendrecht jest unikalny ze względu na swoją prostotę. Rejestrujesz się online, wystawiasz płyty przed dom, a w ich miejscu sadzisz darowane przez lokalne stowarzyszenia drzewa, takie jak lipy czy klony. Ważny termin: najbliższy nabór wniosków trwa tylko do 1 kwietnia 2026 roku.
Dlaczego warto zrezygnować z betonu właśnie teraz?
Według danych klimatycznych, lata 2025-2026 mają przynieść kolejne rekordy temperatur. Miejska wyspa ciepła to nie tylko problem metropolii typu Warszawa czy Kraków, ale też mniejszych miejscowości. Zastąpienie betonu ziemią pozwala na naturalną retencję wody – podczas gwałtownych burz Twój ogród działa jak gąbka, chroniąc piwnicę przed zalaniem.
Mieszkańcy Papendrecht, Rosanne i Mido, którzy skorzystali z pomocy Manon, zauważyli coś jeszcze: „Ogród stał się cichszy”. Rośliny naturalnie tłumią hałas uliczny, co jest kluczowym czynnikiem regeneracji psychicznej po pracy. To inwestycja w zdrowie, która zwraca się niemal natychmiast.
Triki dla właścicieli małych ogrodów
Nawet jeśli masz do dyspozycji tylko kilka metrów kwadratowych, możesz zastosować podejście pro-eko. Zamiast standardowej kostki, profesjonaliści polecają obecnie nawierzchnie przepuszczalne lub „zielone fugi”. A jeśli boisz się nadmiaru pracy? Wybierz rośliny rodzime, które nie wymagają codziennego podlewania ani nawożenia.
Warto pamiętać, że w 2026 roku coraz więcej miast będzie wprowadzać ulgi w podatku od nieruchomości za posiadanie powierzchni czynnej biologicznie. Wyrzucenie kilku płyt chodnikowych może być więc nie tylko estetycznym, ale i czysto finansowym wyborem.
A Ty, ile betonu byłbyś w stanie usunąć ze swojego otoczenia, gdyby jutro pod Twój dom podjechała darmowa ciężarówka?



