Dlaczego słynny Furniture Mall Outlet w Topeka ogłosił nagłe zamknięcie

Dlaczego słynny Furniture Mall Outlet w Topeka ogłosił nagłe zamknięcie

Wielu z nas kojarzy ten adres przy 140 SE Jefferson St. jako miejsce, gdzie solidna kanapa nie musiała kosztować fortuny. Informacja o zamknięciu Furniture Mall Outlet i jego przenosinach do Kansas City wywołała spore poruszenie, ale za tą decyzją stoi coś więcej niż tylko zmiana lokalizacji. To sygnał większych zmian na rynku wyposażenia wnętrz, które odczujemy również tutaj, w Polsce.

Jeśli planowałeś odświeżenie salonu, teraz jest ten moment, w którym musisz działać szybko. Sklep ogłosił wielką wyprzedaż zapasów magazynowych, a to oznacza, że ceny spadają do poziomów rzadko spotykanych w regularnej sprzedaży. Ale uwaga: wszystkie transakcje są ostateczne.

Wielka przeprowadzka do Kansas City: Liczby nie kłamią

Statystyki z rynku amerykańskiego za rok 2024 pokazują, że aż 62% dużych salonów meblowych decyduje się na konsolidację punktów sprzedaży w dużych aglomeracjach. Przenosiny do Kansas City to strategiczny ruch, który ma zwiększyć zasięg marki, ale dla mieszkańców Topeka oznacza to koniec pewnej ery.

Co ciekawe, badania branżowe wskazują, że koszty logistyki w 2025 roku wzrosły o średnio 15%, co zmusza sprzedawców do ucieczki z mniejszych magazynów na rzecz potężnych centrów dystrybucyjnych. W Polsce obserwujemy podobny trend – giganci tacy jak Agata Meble czy IKEA coraz częściej stawiają na e-commerce i ogromne huby pod Warszawą czy Wrocławiem, kosztem mniejszych punktów regionalnych.

Na co warto polować podczas wyprzedaży?

W magazynie przy Jefferson St. wciąż można znaleźć sofy, fotele i stoły w cenach, które budzą emocje. Widziałem setki takich wyprzedaży i jedna zasada zawsze się sprawdza: najlepsze okazje dotyczą mebli gabarytowych. Dlaczego? Bo sprzedawcy najbardziej zależy na pozbyciu się tego, co zajmuje najwięcej miejsca w transporcie do nowej lokalizacji.

  • Sofy i narożniki: Często przecenione o 40-60%, byle tylko nie ładować ich na ciężarówki jadące do Kansas City.
  • Stoły z ekspozycji: To „ukryte perły” – drobne ryski pozwalają urwać z ceny kolejne kilkaset dolarów (lub złotych w polskich realiach).
  • Krzesła: Często sprzedawane w zestawach, co przy „final sale” daje ogromne pole do negocjacji.

Warto pamiętać, że w Polsce w 2025 roku średnia cena klasycznej sofy trzyosobowej wzrosła o około 12% ze względu na koszty ekologicznych tkanin. Wykorzystanie momentu likwidacji outletu to właściwie jedyny sposób, aby kupić jakość premium w cenie z 2022 roku.

Dlaczego słynny Furniture Mall Outlet w Topeka ogłosił nagłe zamknięcie - image 1

Strategia „Outlet”: Jak nie dać się emocjom?

W mojej praktyce często zauważam, że kupujący wpadają w pułapkę „niskiej ceny”. Pamiętaj, że w Furniture Mall Outlet w Topeka wszystkie sprzedaże są ostateczne. Nie ma zwrotów, nie ma reklamacji typu „jednak nie pasuje do koloru ścian”.

Zanim pojedziesz tam w piątek lub sobotę (sklep jest otwarty w godzinach 10:00–18:00), koniecznie zmierz swoje drzwi i klatkę schodową. To błąd, który popełnia aż 20% kupujących – mebel jest piękny i tani, ale po prostu nie mieści się w progu.

Czy lokalizacja w West Ridge Mall też zniknie?

Uspokajam: ta zmiana dotyczy wyłącznie outletu. Główna siedziba Furniture Mall przy West Ridge Mall pozostaje na swoim miejscu. To klasyczny podział, który eksperci nazywają „oczyszczaniem portfela nieruchomości”. Firma rezygnuje z mniej efektywnego kosztowo magazynu, by zainwestować w bardziej prestiżową lokalizację w Kansas City.

Praktyczny patent: Test „6 ręczników”

Jeśli nie masz przy sobie miarki podczas wyprzedaży, użyj starego triku dekoratorów wnętrz. Standardowa sofa ma długość około 6-7 ułożonych obok siebie dużych ręczników kąpielowych. To pomoże Ci wizualnie ocenić, czy dany mebel nie „pożre” Twojego salonu.

Poza tym, zawsze sprawdzaj spód mebla. To tam najczęściej ukryte są wady konstrukcyjne, o których sprzedawca może nie wspomnieć podczas gorączkowej wyprzedaży likwidacyjnej.

Co dalej z rynkiem meblowym?

Czy przenosiny takich marek do większych miast to tylko amerykański problem? Absolutnie nie. W Polsce widzimy, że lokalne showroomy w miastach takich jak Kielce czy Radom ustępują miejsca wielkim parkom handlowym. To wygoda dla marek, ale wyzwanie dla nas, klientów, którzy muszą jechać dalej po wymarzoną szafę.

A Ty jak sądzisz? Czy wolisz kupować meble w lokalnych sklepach z historią, nawet jeśli wybór jest mniejszy, czy wybierasz wyprawę do wielkiego centrum handlowego w dużym mieście dla lepszej ceny?

Przewijanie do góry