Wyobraź sobie palące słońce nad Miastem Meksyk i nagłe uczucie chłodu, gdy wgryzasz się w idealnie zmrożoną, rzemieślniczą paletę o smaku gujawy. Jeśli planujesz podróż do stolicy Meksyku w 2026 roku, jeden konkretny termin powinien znaleźć się w Twoim kalendarzu grubym flamastrem. Mowa o 30 i 31 maja, kiedy to CDMX zamieni się w światową stolicę mrożonych deserów.
Z mojego doświadczenia wynika, że takie wydarzenia jak Festival del Helado to nie tylko okazja do jedzenia, ale prawdziwe socjologiczne doświadczenie. Statystyki pokazują, że przeciętny mieszkaniec Meksyku konsumuje około 2 litrów lodów rocznie, ale podczas takich festiwali liczby te szybują w górę. Co ciekawe, branża lodziarska w tym regionie odnotowuje wzrost o 5% rocznie, stawiając na naturalne składniki i tradycyjne receptury, które teraz poznasz z bliska.
Zapomnij o nudnych gałkach – czas na innowacje
Na tym festiwalu nie znajdziesz zwykłych lodów z supermarketu. Wystawcy przygotowują się miesiącami, by zaprezentować coś, co określa się mianem „deserów kreatywnych”. Co dokładnie będzie można przetestować?
- Nieves artesanales: Tradycyjne lody wodne wyrabiane w drewnianych beczkach wyłożonych solą i lodem.
- Bolis i frappés: Orzeźwiające napoje i mrożone saszetki, które są absolutnym hitem wśród lokalnej młodzieży.
- Wyroby multicultural: Dzięki połączeniu z festiwalem „Colores de México y el Mundo”, spróbujesz smaków z najdalszych zakątków globu.
Ciekawostka: Czy wiesz, że tradycyjne meksykańskie nieves są starsze niż większość nowoczesnych deserów mlecznych? Ich korzenie sięgają czasów prekolumbijskich, kiedy lód sprowadzano z wierzchołków wulkanów Popocatépetl i Iztaccíhuatl.
Logistyka, czyli jak nie utknąć w korku
Centrum Konferencyjne Churubusco (Calzada de Tlalpan 1721) to lokalizacja strategiczna, ale wymagająca planowania. Według danych z ubiegłych lat, wydarzenia z wstępem wolnym przyciągają największe tłumy między godziną 13:00 a 15:00.
Moja rada: Zjaw się na miejscu o 11:00, zaraz po otwarciu. Dzięki temu unikniesz najdłuższych kolejek do najbardziej obleganych stoisk z paletami. Jeśli wybierasz się komunikacją miejską, najlepszą opcją jest Linią 2 metra (niebieska) do stacji General Anaya. To tylko krótki spacer od wejścia.

Warto zauważyć, że w 2026 roku standardem na takich imprezach staje się płatność bezstykowa, jednak wciąż dobrze jest mieć przy sobie drobne pesos na mniejsze stoiska rzemieślnicze, gdzie technologia czasem ustępuje tradycji.
Dinozaury w Toluca? To idealny dodatek do wycieczki
Jeśli lody to dla Ciebie za mało, mam asa w rękawie. W tym samym czasie (i aż do sierpnia 2026) w pobliskim Centro Tolzú w Toluca odbywa się interaktywna wystawa Era Sauria. Za jedyne 60 pesos (około 12-14 zł) możesz zobaczyć realistyczne modele dinozaurów, co czyni to idealnym planem dla rodzin.
Zauważyłem, że turyści często pomijają Toluca, skupiając się tylko na centrum CDMX. To błąd – połączenie festiwalu lodów z wizytą u dinozaurów to gotowy scenariusz na epicki weekend, który nie zrujnuje Twojego portfela.
Praktyczny przewodnik po Festival del Helado 2026
Aby w pełni cieszyć się tym wydarzeniem, pamiętaj o kilku zasadach, o których wielu zapomina:
- Zabierz własną wodę: Po dużej ilości cukru i zimnych deserów Twój organizm będzie domagał się nawodnienia.
- Powerbank to podstawa: Liczba fotogenicznych deserów sprawi, że Twoja bateria padnie szybciej, niż lody na słońcu.
- Sprawdź parking: Jeśli jedziesz autem, przyjedź wcześniej. Parking pod centrum Churubusco zapełnia się błyskawicznie.
Festiwal potrwa od 11:00 do 18:00. To siedem godzin czystej, słodkiej radości w otoczeniu artystów, rzemieślników i ludzi, dla których lody to sposób na życie.
A Ty, na jaki najbardziej nietypowy smak loda odważyłbyś się spróbować – pikantne chili z mango czy może coś o smaku tradycyjnego meksykańskiego kaktusa?



