Kiedyś była to tylko futurystyczna wizja z lat 70., dziś staje się dostępna dla każdego, kto ma wolne 1,5 miliona złotych. „Ludzka pralka”, która zrewolucjonizowała targi Expo 2025 w Osace, oficjalnie trafiła na półki sklepowe sieci Yamada Denki. Choć dla większości z nas cena 60 milionów jenów (około 1,6 mln PLN) brzmi jak żart, technologia stojąca za tym urządzeniem może wkrótce zmienić sposób, w jaki myślimy o higienie w Polsce.
Dlaczego mycie gąbką odchodzi do lamusa?
Zauważyłem, że standardowe podejście do kąpieli nie zmieniło się od dekad, mimo że technologia wokół nas pędzi naprzód. Tymczasem badania nad mikropęcherzykami wykazują, że tradycyjne szorowanie skóry może naruszać jej barierę ochronną. Aż 65% osób skarży się na przesuszenie skóry po gorącej kąpieli z użyciem mydła, co jest sygnałem, że potrzebujemy czegoś delikatniejszego.
W kapsule „Mirai Human Washing Machine” proces jest całkowicie zautomatyzowany. Wystarczy usiąść, a maszyna zajmie się resztą w ciągu zaledwie 15 minut. To nie jest zwykłe moczenie się w wodzie – to zaawansowana inżynieria czystości.
Jak działa „ludzka pralka” za 60 milionów jenów?
Sekretem urządzenia jest technologia „Fine Bubble”, opracowana przez firmę Science. Zamiast mechanicznego tarcia, maszyna wykorzystuje ujemnie naładowane mikroskopijne pęcherzyki powietrza. Przyciągają one cząsteczki brudu jak magnes, usuwając je z porów skóry bez udziału detergentów.
Ale to dopiero początek. Podczas seansu system monitoruje Twoje ciało w sposób, którego nie powstydziłaby się nowoczesna klinika:

- Czujniki EKG: Sensory w oparciu monitorują rytm serca w czasie rzeczywistym.
- Sztuczna Inteligencja: System analizuje Twoje dane biometryczne i na ich podstawie dostosowuje temperaturę oraz ciśnienie wody.
- Wellness sensoryczny: Wewnątrz kapsuły wyświetlane są kojące obrazy, a dźwięk jest dopasowany do Twojego aktualnego poziomu stresu.
Czy to rozwiązanie trafi do polskich domów?
W Polsce rynek urządzeń wellness premium rośnie o około 12% rok do roku. Choć cena „ludzkiej pralki” odpowiada wartości luksusowego mieszkania w Warszawie czy Krakowie, eksperci przewidują, że technologia ta najpierw trafi do sektora medycznego i opiekuńczego. W mojej praktyce widzę ogromny potencjał dla osób starszych lub z ograniczoną mobilnością, dla których samodzielna kąpiel jest wyzwaniem.
Być może za kilka lat podobne rozwiązania, w nieco mniej „kosmicznej” cenie, pojawią się w naszych lokalnych salonach SPA, zastępując tradycyjne jacuzzi.
Praktyczna wskazówka: Jak poczuć tę technologię dziś?
Nie musisz wydawać milionów, by sprawdzić działanie mikropęcherzyków. Na polskim rynku coraz popularniejsze stają się słuchawki prysznicowe z generatorem mikro-mgły. Warto szukać modeli certyfikowanych, które rozbijają krople wody do rozmiaru poniżej 100 mikrometrów. To prosty sposób, by sprawdzić, jak „Fine Bubble” wpływa na nawilżenie cery, zanim odłożysz pieniądze na własną kapsułę.
Przyszłość w Twojej łazience
Na ten moment Yamada Denki LABI w Ikebukuro oferuje darmowe testy urządzenia dla szczęśliwców wyłonionych w losowaniu. Sprzedaż ruszyła w całym kraju, a cena obejmuje już montaż i pierwszy rok przeglądów technicznych.
Przy okazji warto się zastanowić: czy bylibyście gotowi oddać swoją prywatność w łazience w zamian za idealnie czystą skórę i relaks sterowany przez algorytmy? A może tradycyjna wanna i książka to coś, czego żadna maszyna nie zastąpi?



